pierro: 17 stycznia 2010, 16:42 ! . 5518

Męcząca konsola – co widzę na Kagi

Od wielu sesji mamy układ męczący wszystkich. I tych którzy prognozowali wzrosty, jak też tych przewidujących koniec „mini hossy”...

Widać to też po aktywności na forum. Ci parospadkowi tracą siłę i wiarę w spadki, jednak tym byczo nastawionych też się dostaje. Jest jednak nadzieja, że to już koniec i w nadchodzącym tygodniu decyzja powinna zostać podjęta i będzie....

Co będzie to wiedzą tylko ONI.

Na wykresach Kagi również nie widać jednoznacznego kierunku. Jednak wg mnie to co zrobiliśmy ostatnio to raczej koniec szczytów.

W piątek Kagi dało sygnał S. Zaczął się okres panowania Jin. Jeżeli sygnał ten da zarobić to oznaczać to może koniec „mini hossy”. Wg mnie Jang (grube) dają zarabiać w trendzie wzrostowym, Jin (cienkie) w spadkowym. Statystykę dla Jang podałem w którymś z poprzednich artykułów.

Potwierdzeniem rozpoczętego Jin będzie zejście W20 poniżej 2436 – będzie to przełamanie dwóch poziomów. Jeżeli by tak było, to równocześnie wykres przebiłby poziom pomiędzy dwoma szczytami, a to już kolejny poważny argument dla niedźwiedzi. Formacja podwójnego szczytu byłaby pewniejsza, gdyby okres pomiędzy szczytami był dłuższy...

Dodatkowo proszę zwrócić uwagę na wolumen. Wzrasta przy liniach spadkowych i maleje przy wzrostach. To kolejny argument dla niedźwiedzi.

Oczywiście samobójcą nie jestem i przy składaniu zleceń biorę pod uwagę możliwość wzrostów, jednak jeżeli jestem nadal „misiowy”, to eSkowych transakcji będzie więcej.

© pierro

Dodawanie komentarzy dostępne jest tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się by móc skomentować ten wpis.

Profil

Analityk: pierro

  • + statystyki

  • + o sobie

Shoutbox: pierro

Twoja przeglądarka ma niezainstalowany plugin Adobe Flash Player lub wyłączoną obsługę jezyka Javascript. Musisz poprawić powyższe by poprawnie wyświetlić zawartość tej strony.

« Archiwum: Październik 2018 »
PoWtŚrCzPtSoNd
01020304050607
08091011121314
15161718 192021
22232425262728
293031